Menu
Archiwum
2012-10-17 / Epitafium dla Marii Teresy

Maria Teresa

Odeszła niezwykła Osoba. Nasz ambasador i orędownik we Francji. Kreatorka ścisłej i wielorakiej współpracy Częstochowy i Lourdes. Człowiek wybitny zjednujący sympatię wszystkich swoją otwartością i życzliwością. Łącząca ludzi, pomagająca potrzebującym.

Wraz z mężem Piotrem zostali wyróżnieni Honorowym Obywatelstwem Miasta Częstochowy 14 czerwca 2008 roku. Wypowiadając laudację mówiłem wtedy:

Jesteśmy tutaj, aby w symboliczny sposób podziękować naszym gościom za to, co przez wiele lat uczynili dla przyjaźni między Lourdes i Częstochową oraz między Francją a Polską Mieliśmy to szczęście, że w inicjatywę podpisania umowy między Lourdes a Częstochową zaangażował się pan Piotr Chaubon. Zaledwie kilka tygodni po podpisaniu umowy Marie-Thérèse Chaubon założyła stowarzyszenie „Błękitna Gwiazda”, w którym udało się Jej skupić wiele osób dobrej woli, przyjaznych naszemu miastu.  Wiemy, ile zawdzięczamy naszym przyjaciołom i wspominamy to  z wdzięcznością. Państwo Chaubon utrwalili w sercach częstochowian obraz naszego bliźniaczego miasta i przyczynili się do promowania wizerunku Częstochowy we Francji.

Droga Mario-Tereso, Drogi Piotrze,

Dziękujemy Wam za Waszą wierną przyjaźń i oddanie.

Dziękujemy za lata poświęcone Częstochowie, za to, że od 18 lat jesteście niestrudzonymi rzecznikami Częstochowy w Lourdes i we Francji.

Dziękujemy za liczne inicjatywy, wierność, wrażliwość i bezinteresowność.

Dziękujemy bardzo za wszystko, co robicie dla rozwoju i utrwalania przyjaźni między Lourdes i Częstochową, za serce i osobiste zaangażowanie.

Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście i jeszcze zrobicie dla Częstochowy. 

Marie-Thérèse Chaubon odpowiedziała:

Stoję tutaj przed Państwem bardzo wzruszona. To złożone uczucie, które burzy moje serce i umysł, jednak chcę powiedzieć, jak wielka jest moja wdzięczność. Ten tytuł jest dla nas zaszczytem, tym bardziej, iż wiemy jakie dwie wielkie postacie poprzedzają nadanie nam tego tytułu. Są one symbolem wierności Polsce i ideałom. Wzorując się na nich zawsze będziemy wierni przyjaźni do Częstochowy. Spotkaliśmy się tu z serdecznością, szczerością, i hojnością. Od tamtego czasu każda wizyta stawała się  dla nas źródłem wielkich przyjaźni, powstały różne projekty - każde wydarzenie jest teraz dla nas wielkim kalejdoskopem przeżyć. Od tamtego czasu staliśmy się obywatelami Europy. Przyjmujemy ten tytuł z pokorą, ale i szczęściem – jest dla nas symbolem konieczności kontynuowania naszej dotychczasowej pracy. Zwykłe słowo dziękuję nie może streścić wszystkiego co odczuwam, ale to jedyne słowo, które mogę wypowiedzieć.

Maria Teresa - przyjaciel częstochowian, na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

 

Tadeusz Wrona

2012-02-05 / Felietony publikowane w miesięczniku Forum Samorządowe w roku 2012.

 

Światło w tunelu?  (Styczeń 2012)

Miesiąc po...  (Luty 2012)

O wyższości licencjata nad magistrem (Marzec 2012)

Scyfryzowane powodzie i trąby powietrzne (Kwiecień 2012)

Oberżnięte serce (Maj 2012)

Straszenie samorządem (Czerwiec 2012)

Hau, hau (Lipiec 2012)

Słaby punkt (Sierpień 2012)

Walnąć w straż (Wrzesień 2012)

Gdzie jest samorząd Grzegorza? (Październik 2012)

Samorządowe wypominki (Listopad 2012)