Menu
Archiwum
2010-11-16 / DEBATA Z KANDYDATAMI NA PREZYDENTA MIASTA CZĘSTOCHOWY

Zapraszamy za pośrednictwem netFromator.pl, PolChat.pl, Wyższej Szkoły Zarządzania w Częstochowie do zaponania się z debatą konadydatów na prezydenta miasta Częstochowy.

 

Zobacz debatę 

2010-11-15 / MÓJ KOMENTARZ - PRZYWRÓCIĆ ZNACZENIE CZĘSTOCHOWY

Banalnym jest stwierdzenie, że znaczenie Częstochowy w Polsce jest pochodną aktywności jej mieszkańców. Jest więc rzeczą otwartego wyboru, czy mamy być podmiotem, czy też przedmiotem działań.... Czy jako mieszkańcy Częstochowy możemy uzyskać wpływ na decyzje wpływające na los naszego miasta?
Do niedawna próbowaliśmy wykorzystać wszelkie możliwości. Częstochowa była w gronie miast, współzałożycieli Związku Miast Polskich. Dzięki temu zostałem jako Prezydent Miasta w latach 1990-1995, sekretarzem zarządu Związku Miast Polskich. To otwarło mi drogę do reprezentowania interesu samorządów miejskich wobec władz naszego kraju (tworzył się wówczas system współpracy z Prezydentem RR i z rządem) i wobec gremium międzynarodowych (w ramach Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy). Po odwołaniu mnie z funkcji prezydenta Częstochowa straciła swoją pozycję. Udało się ją odbudować, gdy ponownym wyborze na stanowisko Prezydenta Miasta zostałem wiceprzewodniczącym Związku Miast Polskich. Przeniosło się to na możliwość reprezentowania samorządów w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu oraz w Komitecie Regionów przy Parlamencie Europejskim.
Przypominam o tym, bo uczestnictwo w tych gremiach umożliwia wpływ na sprawy bezpośrednio oddziałujące na Częstochowę. Tu nie o osobisty prestiż chodzi, lecz o dobro wspólne.
Częstochowa powinna różnymi drogami i różnymi sposobami dobijać się o swoje sprawy. Naturalnym jest wykorzystywania w tym celu parlamentarzystów. Możliwe jest to wówczas, gdy istnieje cel wspólny, ważniejszy niż parlamentarne podziały. Skuteczne okazało się tworzenie lobby parlamentarzystów przy rozwiązywaniu problemów związanych z restrukturyzacją huty „Częstochowa” i umiejscowienie oddziału Krajowego Rejestru Sądowego. Siła głosu samych częstochowskich parlamentarzystów jest ograniczona. Dlatego w wielu sprawach pomocne jest współdziałanie z parlamentarzystami całego województwa śląskiego.
Istotne więc znaczenie ma aktywność zarówno w Związku Miast Polskich jak i w Śląskim Związku Gmin i Powiatów. Dzięki korporacji samorządów miejskich opinia przygotowana w Częstochowie trafiała na obrady Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. W Częstochowie przygotowywany także projekty uchwał przyjmowanych przez zarząd czy walne zgromadzenie Związku Miast Polskich. Do najistotniejszych spraw należało:
- sprawa VAT płaconego od komunalnych inwestycji
- sprawa finansowania modernizacji dróg krajowych w granicach miast na prawach powiatu
- wprowadzenie przez rząd standardów usług publicznych, w tym standardów edukacyjnych, i powiązanie z nimi naliczania dotacji oraz subwencji
- postulat wprowadzenia władztwa gmin nad odpadami
Poprzez Związek Miast Polskich Częstochowa uczestniczyła w opiniowaniu rządowych strategii i programów operacyjnych. Przez to forum nagłośniliśmy także protest samorządowców przeciw funkcjonowaniu sklepów z dopalaczami.
Śląski Związek Gmin i Powiatów był nam szczególnie pomocny w sprawach związanych z realizacją autostrady A-1. Wspólnym interesem, wyrażonym w stanowiskach śląskich samorządowców, było przyspieszenie budowy odcinka Stryków – Pyrzowice i bezpłatność obwodnicy Częstochowy. Największym sukcesem w ramach śląskiego związku, było przeforsowanie zasady uzgodnienia w podziale środków europejskich w ramach RPO na lata 2007-2012 r. Bez tego nie mielibyśmy zabezpieczonych środków na modernizacje Alei Najświętszej Maryi Panny, budowę nowego obiektu Akademii Jana Długosza, budowy hali widowiskowo-sportowej, modernizację ulicy Legionów i inne ważne inwestycje.
Bez podpisanej przeze mnie umowy uzgodnieniowej z Górnośląskim Związkiem Metropolitalnym nie otrzymalibyśmy dużych środków z UE na budowę nowej linii tramwajowej i zakup nowoczesnych tramwajów. 
Metoda uzgodnień, tańsza, sprawiedliwsza i skuteczniejsza niż prowadzone konkursy projektów, była możliwa, bo oprócz wspomnianego współdziałania ze śląskimi samorządami istniała stała współpraca z gminami i powiatami regionu częstochowskiego. Klub Wójtów, Burmistrzów, Prezydentów i Starostów Ziemi Częstochowskiej podtrzymywał więzy stworzone w czasach wspólnego województwa. Uzgodnienie podziału środków wymagało stworzenia wspólnego subregionalnego planu rozwoju i negocjowania wyboru projektów zgodnych z tym planem. Część z nich, jak budowa w subregionie szerokopasmowej sieci internetowej czy budowa połączenia drogowego z Częstochowy przez Olsztyn do Myszkowa, wymaga dalszej, szczegółowej współpracy. Dodajmy, że nie tylko uzgodnienia były efektem współdziałania z sąsiadami. To także samopomoc w przypadkach katastrof naturalnych ( przypomnieć tu warto naszą reakcję po klęsce zniszczeń huraganem). To również wspólne projekty europejskie typu Urbact II.
Ważną funkcję dla promocji miasta stanowiła współpraca ze Stowarzyszeniem Gmin i Powiatów Małopolskich, uczestnictwo w Związku Gmin Jurajskich czy założenie Częstochowskiej Organizacji Turystycznej. Dzięki CzOT, grupującej samorządy, organizacje pozarządowe, przedsiębiorstwa z branży turystycznej, a także Klasztor Jasnogórski, możliwa była realizacja takich imprez jak Targi Świąteczne, Aleja Dobrego Smaku, rekonstrukcja bitwy wojsk napoleońskiej i bitwy z Niemcami pod Mokrą.

Aktywność zewnętrzna przynosi więc różne owoce dla miasta i mieszkańców. Ważne by chcieć i potrafić walczyć o swoje
Ważne, bo w czasie gdy Częstochowa traciła swoja pozycję w Związku Miast Polskich, gdy spadła aktywność w Śląskim Związku Gmin i Powiatów, gdy przestawała spełniać rolę lidera w Klubie Wójtów, Burmistrzów, Prezydentów i Starostów Ziemi Częstochowskiej, w tym czasie zachodziły wydarzenia o istotnym wpływie na przyszłość miasta.
Rząd przyjął w lipcu 2010 r nową Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego. Przyjęto w niej tzw model polaryzacyjno-dyfuzyjny, oznaczający, że 65% środków na rozwój regionalny inwestowany będzie w 18 ośrodkach wojewódzkich. Ta strategia grozi upośledzeniem szans Częstochowy, utratą nadziei na znaczącą pomoc europejską w latach 2012-2020 r. Z tej samej filozofii umacniania miast wojewódzkich wynika także wizja KNOW (naukowych ośrodków wiodących). W praktyce polityka rządu nie tylko niszczy nadzieję na Uniwersytet Częstochowski, lecz także ogranicza rozwój naszych uczelni do poziomu szkolnictwa zawodowego. Trudnym problemem dla Częstochowy stanie się także restrukturyzacja szpitali. Już widać siłę lobby wymuszającej pierwszeństwo pomocy finansowej na ten cel dla klinik uniwersyteckich i dla placówek podległych samorządowi wojewódzkiemu.
Mimo apeli maleją szanse na bezpłatną obwodnicę autostradową. Oddala się przy tym proces jej realizacji. O modernizację kolei Częstochowa – Koniecpol, w więc o rzecz bezpośrednio związaną z naszą wizją Szlaku Staropolskiego, mocniej od Częstochowy upomina się samorząd województwa dolnośląskiego.
Rozluźniające się więzi między gminami i powiatami ziemi częstochowskiej źle rokują możliwości realizacji istotnych wspólnych projektów. A takimi powinna być np.: obsługa pasażerską komunikacja zbiorową, wspólny system gospodarki odpadami, współpraca w promocji gospodarczej i turystycznej, współpraca w planowaniu sieci dróg...

Można zamknąć oczy i udawać, że oprócz nas nikogo nie ma. Można ograniczyć swój horyzont granicami administracyjnymi miasta na prawach powiatu. Tylko wówczas sami siebie sprowadzimy na powiatowy poziom.
Czas przywrócić podmiotowość Częstochowy. Czas odzyskać pozycję w I lidze polskich miast.

Tadeusz Wrona